Zrobieni w balona???

Zrobieni w balona???

W kończącym się właśnie roku szkolnym 2017/18 grupa młodych naukowców – licealistów z Potoku startowała w międzynarodowym eksperymencie ASGARD w Brukseli.

Zaczęliśmy od burzy mózgów. Jako temat eksperymentu do umieszczenia na balonie, który w kwietniu miał polecieć z brukselskiego obserwatorium astronomicznego do stratosfery, wybraliśmy pomiar prędkości wznoszenia różnymi niestandardowymi metodami. Jedną z nich była rurka Pitota, którą próbowaliśmy sami skonstruować, inną pomiar przesunięcia fazowego dźwięku odbieranego przez dwa ustawione prostopadle do siebie mikrofony.

Prowadzone przez nas przygotowania zainteresowały panią redaktor Programu Pierwszego Polskiego Radia. Audycji z naszym udziałem można posłuchać pod adresem: https://www.polskieradio.pl/7/5098/Artykul/2018705,Mlodzi-konstruktorzy-w-Eurece

Oprócz fizyki i elektroniki, które chłopcy przez te miesiące musieli zgłębić, nowym doświadczeniem dla nich była konieczność znalezienia środków finansowych niezbędnych do realizacji eksperymentu. Tu wypada wyrazić szczególne podziękowanie Wojskowemu Centralnemu Biuru Konstrukcyjno – Technicznemu, będącego częścią Polskiej Grupy Zbrojeniowej, które zdecydowało się w istotnym wymiarze wesprzeć projekt.

Do ostatniej chwili trwały przygotowania. Wydawało się, że nie mamy szans zdążyć.

Ale dzięki wzmożonym wysiłkom całej grupy udało się zakończyć budowę zestawu eksperymentalnego w niedzielę o dziesiątej wieczorem. A we wtorek rano wsiadaliśmy do samolotu…

Hitem wyjazdu okazały się ciemne okulary z logiem WCBKT, które uczyniły nas grupą bardzo rozpoznawalną w gronie młodzieży biorącej udział w tegorocznej edycji eksperymentu ASGARD.

Zostaliśmy ulokowani w hostelu razem z innymi uczestnikami z Wielkiej Brytanii, Portugalii, Francji i Belgii. Hostel znajdował się w pobliżu muzeum czekolady, którą później oczywiście tez odwiedziliśmy. Ale na razie nie mieliśmy czasu na takie rzeczy, bo trzeba było jeszcze dokończyć przygotowanie prezentacji naszego eksperymentu na kolejny dzień.

Prezentacja zrobiła bardzo dobre wrażenie dzięki swojej dynamice.

Wystartowały w tym roku dwa balony, które zostały przez wiatr zaniesione w kierunku granicy belgijsko – niemieckiej. Na wysokości 30 km pękły i zaczęły spadać na spadochronach, śledzone przez ekipę poszukiwawczą. Niestety! Nasz balon, a z nim nasze dane pomiarowe, zaginęły gdzieś na terenie Niemiec.

Jesteśmy zdecydowani powtórzyć nasze eksperymenty w kolejnej edycji eksperymentu za rok.

Zobacz też:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *